niedziela, 21 stycznia 2018


Gwiazdki śniegowe, śniadaniowe,
niezbędne do szczęścia

Jeśli macie niedobory śniegu w życiu dobrym pomysłem będzie stworzenie w zaciszu własnego domu przestrzennych gwiazd z papierowych torebek śniadaniowych. Wykonanie ich jest proste, zajmuje minutę, a efekt jest imponujący.



Do wykonania gwiazd potrzebne są:
* 9-10 białych papierowych torebek śniadaniowych
 *nożyczki
* klej

 

Papierową torebkę układamy przed sobą, otworem do góry i smarujemy klejem jak na powyżym obrazku. Następnie kolejną torebkę układamy na poprzedniej i czynność powtarzamy. Następnie robimy 2 proste nacięcia. 9 papierowych torebek, 60 sekund pracy a efekt jest fantastyczny.  

Życzymy Wam pięknych zimowych dni!
Duś, Gigi i mama

poniedziałek, 30 października 2017


Proste zabawy Halloweenowe

Drążenie i rzeźbienie w dyni większość z nas zna.  Gdy jednak brak dyni, na halloweenowe warzywo nada się papryka!

Tworzenie halloweenowej papryki jest proste. Obcinamy kapelusz, usuwamy gniazdo nasienne, wycinamy wzór, wstawiamy podgrzewacz i gotowe.




Ważne by poza otworami na buzie wyciąć również z tyłu papryki spory otwór, tak by tlen zbyt szybko się nie spalał a świeczka nam nie gasła.



Straszne paszcze


Kolejną prostą i szybką zabawą jest tworzenie otwierających się paszczy

Potrzebne nam będzą tylko farby i kartki. Na środku kartki tworzymy zagięcie,w którym będzie znajdowała się nasza paszcza potwora i tworzymy dwa rysunki, pierwszy gdy paszcza jest zamknięta, po rozłożeniu kartki, gdy otwarta. 



Zobaczcie jak Duś i Gigi stworzyli swoje potworne paszcze. I sami zabierajcie się do roboty! 




Wesołego Halloweeen!

wtorek, 4 lipca 2017

Międzyzdroje piaskolina morze zabawa dzieci piasek pianka mąka szczęście masa brud Międzyzdroje piaskolina morze zabawa dzieci piasek szczęście 

 Piaskolina 

czyli utrapienie ojca i szczęście matki...



Po pracy tato Natalki i Adasia gnał do nas ile sił w nogach. Zmęczony, w garniturze, prosto z pociągu ruszył na plażę. Szukał nas wzrokiem i byliśmy w kontakcie telefonicznym. Rozmowa przebiegała następująco:
- Schodzę zejsciem C, tak... szukam cię, nie... nie... nie mów, że ta otoczona chmarą dzieci to ty! 
Tak, to byłam ja brudna od pianki do golenia i mąki, otoczona nienaszymi nadmorskimi dziećmi. Co je przyciągnęło? Miska pełna pachnącej piaskoliny naszego wyrobu. Niestety ojcze nie znajdziesz odpoczynku nawet na plaży.


Pisakolina jest miękka i delikatna, dobrze przyjmuje kształy foremek. Dostarcza niezwykłe wrażenia wzrokowe i dotykowe. Podczas ugniatania, gładzenia, naciskania, krojenia, zakopywania i odkopywania w niej przedmiotów dziecko usprawnia motorykę małą, czyli po prostu ćwiczy małe rączki.


No to jak to zrobić? Piasku nad morzem ci pod dostatkiem, dokupiliśmy tylko mąkę, najtańszą piankę do golenia i zabraliśmy z apartamentu odrobinę płynu do mycia naczyń. Zostało już tylko zapakować sporą miskę, kubki, foremki, łopatki, koc, napoje, jedzenie i dwójkę głośnych dzieciaków. 
Brzmi wspaniale, nieprawdaż? 😉

Przepis na piaskolinę:

- 1 miarka piasku,
- 1 miarka mąki ziemniaczanej,
- 1 miarka pianki do golenia,
- 1\4 miarki płynu do mycia naczyń.

Wszystkie składniki mieszamy, zagniatamy i ruszamy w wir zabawy.



Przyjemnego oglądania i zabawy!


---------------------------------------
Aby wiedzieć na bieżąco co się dzieje u Dusia i Gigi kliknij:
a następnie polub.

poniedziałek, 3 lipca 2017

Morze zamknięte w butelce

czyli jak zachować piękno wakacyjnego morza od zapomnienia



Hipnotyzyjące, przelewające się jak w zwolnionym tempie burzowe morze to nasza propozycja zabawy. 




Morze w butelce to ciekawy i prosty eksperyment dla dzieci, wstęp do nauki o różnej gęstości płynów, zachowanie wpomnień z wakacji i pomysł na ciekawą zabawę. Ale co najważniejsze to butelka pełna zachwytu i uspokajacz dla skołatanych nerwów.


Do tego eksperymentu  potrzebne nam będą:

- butelka,
- woda,
- niebieski barwnik,
- olej.


Połowę bulelki wypełniamy wodą zabarwioną na niebiesko, resztę uzupełniamy olejem. Następnie dobrze zakręcamy i bawimy się poruszając i obracając butelkę. 

I w tym momencie pojawi się zapewne pytanie Waszych pociech dlaczego te dwie ciecze nie mieszają się i jest to dobry wstęp by w przyjemnej formie wprowadzić pojęcie gęstości cieczy. Gęstość oleju jest mniejsza od gęstości wody, a substancje o mniejszej gęstości unoszą się na powierzchni cieczy o gęstości większej. Wykonując doświadczenie, które polega na dolaniu oleju do wody, możemy zaobserwować, że substancje o różnej gęstości nie mieszają się. Olej zawsze będzie unosił się na powierzchni tafli wodnej.


Och zobaczcie lepiej to sami:




Spróbujcie tego sami lub nacieszcie oczy naszymi morskimi opowieściami zamkniętymi w szkle. 
Do zobaczenia niebawem!



poniedziałek, 6 lutego 2017



Masa ciastolinopodobna



Po dwuskładnikowej ciastolinie miękkiej jak puch (link TUTAJ) przyszedł czas na produkt ciastolinopodobny. Masa jest mniej puszysta niż wcześniejsza ciastolina, za to tańsza i prosta w tworzeniu. Z jej przygotowaniem poradził sobie mój pięciolatek. 




 Do jej przygotowania potrzebowaliśmy następujących składników
* mąki pszennej
* wody 
* oleju 
*barwników 
(my użyliśmy farbek do malowania jaj wielkanocnych) 


Tak samo jak przy ciastolinie ugniatanie i formowanie kształtów to dobre ćwiczenie dla rozwoju rączek. Masa pomocna będzie przy ćwiczeniach motoryki małej, w  stosowaniu metody stymulacji polisensorycznejCiastolinopodobna masa może stać się rekwizytem wielu zabaw. W naszym przypadku dzieci otworzyły sklep z lodami i innymi słodyczami, stemplowały masę, zagniatały, deptały bosymi stopami. Ponoć to ostatnie to wspaniałe uczucie.

Możemy z kilku barwników wyczarować całą paletę barw. Dodając odrobinę proszku można stworzyć pastelowe kolory, więcej- intensywne barwy. Poza pięknymi doświadczeniami estetycznymi podczas obcowaia z gamą kolorów możemy również doświadczać różnego poziomu miękkości, eksperymentując z różną ilością oleju, który wpływa na puszystość masy. My najwięcej oleju dodaliśmy do mas różowych, w ciemnofiletowej było go najmniej. 


Przygotowanie i zabawa kolorową masą:



To jak po całej akcji wyglądał pokój świadczy o poziomie dobrej zabawy.


Adam nieodrywając się od zabawy pod nosem tylko mówił: biedna mama my się bawimy, a ona ma teraz tyle roboty...




Do zobaczenia niebawem!


-----------------------------------------
Aby wiedzieć na bieżąco co się dzieje u Dusia i Gigi kliknij https://www.facebook.com/Fabryka-Zabaw-734880936645119/?fref=ts, a następnie polub.

czwartek, 5 stycznia 2017


Lepienie bałwana w domu

Pierwszy śnieg, a dzieci podziębione. I co robić? Przynieść śnieg do domu! To chyba oczywiste...



Na początku lepiliśmy kule i bryły ale potem Adam wpadł na pomysł, że możemy pokolorować śnieg. W ruch poszły farbki. Pod wpływem pędzla z farbą śnieg momentalnie się zabarwia i tworzy ciekawe barwne plamy, a kolory łączą się ze sobą. Magia!







To jest bałwan na skalę naszych możliwości. My otwieramy oczy niedowiarkom. Patrzcie, mówimy, to nasze, przez nas wykonane i to nie jest nasze ostatnie słowo! I nikt nie ma prawa się przyczepić...


Bałwanowa kaczka dostała przyjaciela i powędrowali na parapet by oszczędzić ich życie.



A potem jeszcze zrobiliśmy śniegowy zamek w łazience. I wyszedł wspaniale!




Pa! Do zobaczenia niebawem! 





niedziela, 23 października 2016



Ciastolina domowej roboty.

Zrób sam prostą, naturalną, nietoksyczną* zabawkę dla dzieci. 

Z pochmurnego Szczecina ślemy Wam przepis na domową zabawę.

Natknęłam się na wiele przepisów na domową ciastolinę. Sporo z tych przepisów było pracochłonnych, trudnych w wykonaniu, czy też nie dawało zadowalających efektów. Ten, prezentowany dziś na łamach naszego bloga, przepis jest najszybszy, nie wymaga gotowania i zawiera tylko dwa składniki. Efektem jest miękka jak puch, wspaniale pachnąca ciastolina dla najmłodszych, choć oczywiście dorośli również znajdą przyjemność z obcowania z tą masą. Z tego względu, że sporo dzieci w moim otoczeniu ma alergię czy to na gluten czy ziemniaki mogę powiedzieć, iż ta masa znakomicie nadaje się dla alergików


Lepienie, ugniatanie, formowanie kształtów to dobre ćwiczenie dla rozwoju małych rączek. Ciastolina sprawdzi się przy ćwiczeniach motoryki małej, a doświadczanie wieloma zmysłami puszystej masy wykorzystywane może być w  stosowaniu metody stymulacji polisensorycznej.


Przepis:

<> Skrobia kukurydziana (2 jednostki)

<> Odżywka do włosów* (1 jednostka)


Składniki mieszamy i już.
W naszym przypadku 2 filiżanki skrobi kukurydzianej
połączyliśmy z filiżanką odżywki.



Nacieszcie oczy filmikiem, a potem ruszajcie do zagniatania własnej masy. 

Przyjemnych wrażeń!    

-----------------------------------------
* Na zapach, cenę i nietoksyczność naszej ciastoliny mamy wpływ my sami. Im prostszy skład odżywki do włosów i im jest ona tańsza tym lepiej. Z doświadczenia wiem, że często niska cena i dobra jakość mogą iść w parze.

Aby wiedzieć na bieżąco co się dzieje u Dusia i Gigi kliknij https://www.facebook.com/Fabryka-Zabaw-734880936645119/?fref=ts, a następnie polub.